Blog

makijaż ślubny

Makijaż ślubny jest kropką nad „I” w całej ślubnej stylizacji. Makijaż dobieramy zarówno do urody, stylizacji jak również osobowości danej kobiety. Należy też uwzględnić okoliczności ślubu czy przyjęcia, rodzaj oświetlenia, porę dnia. Jest szalenie ważny, ale nie można wynieść go wizualnie ponad wszystko.  Makijaż ślubny ma przede wszystkim podkreślić urodę kobiety, pokazać jej atuty, po prostu upiększyć i zgrać się z całą stylizacją w danym dniu. Powinien też skorygować mankamenty, ale w sposób delikatny i subtelny – nie może tworzyć zupełnie nowej osoby, na widok której goście otworzą usta ze zdziwienia. Makijaż, jak biżuteria, suknia czy fryzura powinien być elementem ślubnego looku, powinien przyciągać spojrzenie na pannę młodą. Intensywność i rodzaj makijażu zależy głównie od preferencji i rodzaju urody panny młodej. Makijaż przecież dobiera się także do charakteru osoby i należy zachować spójność pomiędzy osobowością a intensywnością i typem makijażu. Mocny i widoczny makijaż u spokojnej eterycznej blondynki będzie wulgarny i nie będzie miał nic wspólnego z podniosłym i wyjątkowym dniem ślubu. W sytuacji urody południowej czy u kobiet z temperamentem i charyzmą, mocniejszy makijaż będzie wręcz niezbędny, ale pamiętajmy, że ma on upiększyć kobietę  a nie ukryć jej urodę.  Zwróćmy też uwagę, że makijaż będzie eksponowany na jasnym tle sukni, co dodatkowo wpływa na jego „widoczność”. Wykonując makijaż próbny i dobierając intensywność i odcienie, zawsze miejmy na uwadze ten fakt. Poprośmy aby na makijaż próbny panna młoda przyszła w jasnym stroju. Należy używać barw niezbyt intensywnych, ale jednocześnie takich, które wpływają na kolor oka, skóry, podkreślają tęczówkę, czy łagodzą zmęczenie oka. Takie kolory odpowiednio dawkowane nie będą razić i nie będą bardzo widoczne w makijażu a jednocześnie podkreślą oko, nadadzą mu głębi i wyrazu. Oczywiście możemy też pokusić się o kępki rzęs – do wyboru mamy krótkie, średnie i długie, którymi można pięknie wycieniować oko, podnieść kącik czy po prostu zagęścić i przedłużyć własne rzęsy. Ważne, aby na końcu makijażu, na linii mocowania rzęs, dodać ciemną kreskę, która podkreśli charakter makijażu oraz zatuszuje ewentualne nierówności w zaaplikowanych rzęsach. Profesjonalny makijaż powinien być przynajmniej częściowo wodo odporny. Dysponujemy szeregiem kosmetyków oraz technik, które pozwalają na utrzymanie perfekcyjnego makijażu zarówno w ciągu dnia jak i podczas szampańskiej zabawy np. puder fixujący, wodoodporny  tusz, wklepywany róż w kremie czy trwały błyszczyk. Bezapelacyjną podstawą są idealnie dobrane kosmetyki pielęgnacyjne i przygotowanie  skóry do właściwego makijażu kolorowego. Każda skóra ma inne wymagania, inaczej jest z suchą, wrażliwą, tłustą czy trądzikową. Sam makijaż kolorowy jest tak naprawdę kolejnym etapem. Następna kwestia to dobrze dobrana baza i podkład, kamuflaż, korektor. Nie musimy nakładać ich na całą twarz a tylko na miejsca tego wymagające. Częstym błędem jest pokrywanie całej twarzy korygującymi kosmetykami, co przynosi efekt odwrotny od zamierzonego. Pamiętajmy, że makijaż ma upiększać  a nie całkowicie chować skórę. Piegi też są piękne i jeśli ktoś nosi je 30 lat, to pojawiając się nagle z jednolitą cerą wzbudzi sensacje a nie zachwyt. Należy zwrócić uwagę na bardzo dokładny modelaż twarzy, odpowiednie dobranie koloru i miejsca aplikacji różu, na używanie tylko  i wyłącznie świeżego tuszu, który zapobiegnie powstawaniu grudek i spływaniu. UWAGA!  Wszelkie brokatowe cienie i rzęsy z kryształkami zostawmy na czas karnawału. Unikajmy też wszelkiego nadmiaru w makijażu, nadmiernej ilości podkładu czy kamuflażu – ich działanie nie zależy od ilości  od sposobu i techniki użycia. Nadmiar bronzera nie nada nam pięknej opalenizny a karykaturalne plamy. Błyszczyki z milionem brokatowych drobinek na zdjęciach mogą nam tworzyć świetliste plamy, które zakryją pół twarzy. Postawmy na jakość i klasę a nie na ilość kosmetyków i dodatków. „triki” aby jak najdłużej zachować makijaż? Najlepiej przez całą noc… Dostępne są specjalne fixery do makijażu, ale nie polecam ich na taką okazję. Raczej sprawdzą się przy charakteryzacji i kamuflowaniu znamion i blizn. Uważajmy na stosowanie tego typu rzeczy. Dobrze wykonany makijaż, nie potrzebuje silnego chemicznego środka aby był trwały. Szczególnie ostrożne w tym wypadku powinny być posiadaczki cery wrażliwej. Pomoże natomiast użycie odpowiedniej do rodzaju cery i problemów, bazy pod makijaż i pod cienie oraz pudru fixującego, który będzie tworzył namiastkę wodoodporności. Dobry podkład, korektor, kamuflaż na partie problematycze – tutaj ważny jest także sposób aplikacji. Minimalna ilość kosmetyku ale bardzo dokładne i fachowe nałożenie, które ma szalenie ważny wpływ na trwałość, poświęćmy więc aplikacji odpowiednią ilość czasu. Moim zdaniem makijaż ślubny powinien być wykonany przez wczesniej sprawdzoną profesjonalistkę . Panna Młoda ,w tym ważnym dniu powinna być zrelaksowana ,wypoczęta pod okiem i ręką fachowców.Powinna czuć się wyjątkowo!

Czytaj więcej »

Bridezilla- przygotowania bez stresu

Do Twojego ślubu zostało coraz mniej czasu, a Ty krzyczysz na wszystkich i wszystko, nic nie jesz, żeby zmieścić się w sukienkę, masz trzy pary butów i ustalenia dotyczące strojów gości oraz zdałaś sobie sprawę, że coraz mniej przyjaciół odbiera od Ciebie telefony? Istnieje duża szansa, że stałaś się bridezillą. Sluby potrafią być stresujące. Ba, praktycznie wszystkie takie są! A kiedy połączymy stres przyszłej panny młodej z jej pragnieniem urządzenia idealnego wesela, które przyćmi wszystkie wesela w historii wesel, powstanie… bridezilla!! Jest kilka sprawdzonych sposobów ,by nie pozwolić na BRIDEZILLA MOMENT! PLANUJ! O tym, że dobry plan to podstawa nie trzeba Cię już chyba przekonywać. Jeśli na początkowym etapie przygotowań stworzysz solidne podstawy, to na później będzie Ci zdecydowanie łatwiej. Dzięki dobremu planowi wszystko będziesz miała pod kontrolą. Najłatwiej, jest zaopatrzeć się w dostępne na rynku plannery ślubne w wersji papierowej i wszystko zapisać. Najbardziej luksusowym rozwiązaniem jest zatrudnienie wedding plannerki – osoby, która zajmie się organizacją Twojego wesela od A do Z. Niestety, jest to bez wątpienia dodatkowe obciążenie dla portfela i nie każdego na nie stać. Niemniej jednak, to najlepsza metoda na to, by mieć wesele marzeń bez niepotrzebnych nerwów. Nie jest to również dobra rada dla tych z Was, które ślub mają już za chwilę (chociaż dobrym pomysłem jest zatrudnienie konsultanta ślubnego na sam dzień ślubu). UCZ SIĘ NA BŁĘDACH! Innym sposobem na to, by nie popaść w obłęd perfekcyjnego planowania, jest odbycie kilku „uświadamiających” rozmów ze świeżo poślubionymi koleżankami. Jeśli masz takie w pobliżu, bez skrępowania czerp z ich doświadczenia! Może one same miały Bridezilla moment? Ucz się na ich błędach, by ich nie powtarzać u siebie. Dowiedz się, co spędzało im sen z powiek w czasie przedślubnych przygotowań i – co najważniejsze – zapytaj, czy to było tego warte. Nie zapominaj, że na własnym ślubie chcesz wyglądać rewelacyjnie, a żadna dodatkowa zmarszczka czy cera nosząca znamiona stresujących przygotowań tego nie ułatwia. Nie bierz wszystkiego do siebie ,jeśli zauważasz negatywne wypowiedzi, Jeśli coś komuś nie wyszło, nie oznacza, że w Twoim przypadku musi być podobnie.  PODEJMUJ MĄDRE DECYZJE! To piękne mieć niebanalne marzenia, ale jeśli musimy za nie płacić zdrowiem i dobrym samopoczuciem, ich piękno ulatnia się w sekundę. Podejmuj zatem mądre decyzje i kieruj się zdrowym rozsądkiem. Jednym słowem: wybieraj to, co trudno zepsuć! Ważne jest, żebyś potrafiła wyczuć ten moment, w którym sprawy zaczynają przybierać niepokojący obrót. Jeśli wejdziesz już na drogę, na której funkcjonujesz w trybie prawdziwej bridezilli, trudno z niej potem zejść. O wiele łatwiej jest w ogóle na nią nie wchodzić.  Przygotowania przedślubne to cudowny czas! Nie pozwól zamienić ich w gehennę.

Czytaj więcej »

wytyczne dla Wesel

Zdaję sobie sprawę, że mimo znoszenia kolejnych obostrzeń możecie się czuć zagubieni w gąszczu nowych regulacji, dlatego postanowiłam napisać kilka informacji. W ostatnim czasie poznaliśmy decyzję rządu w sprawie możliwości organizowania wesel. Limit 150 osób oznacza, że wielu z Was nie musi zmniejszać liczby zaproszonych gości. Nie są to jednak jedyne wytyczne, jakim trzeba sprostać, aby wesele mogło się odbyć. Podstawowym warunkiem, poza, oczywiście dostosowaniem listy gości do ustalonego limitu osób jest zakaz uczestniczenia w przyjęciu osób chorych na COVID-19, zarażonych wirusem SARS-CoV-2 lub mających objawy chorób układu oddechowego. Z przyczyn oczywistych osoby poddane kwarantannie także nie mogą przybyć na wesele. Kolejnym ważnym punktem jest przygotowanie pełnej listy gości i obsługi imprezy wraz z kontaktami, którą w razie potrzeby Para Młoda udostępnieni organom Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Nie mniej ważne będzie także odpowiednie usadzenie gości– zgodnie z przygotowanymi przez Ministerstwo Rozwoju i Główny Inspektorat Sanitarny wytycznymi przy jednym stoliku, w miarę możliwości, powinny siedzieć rodziny lub osoby pozostające we wspólnym gospodarstwie domowym. We wszystkich obiektach właściciele mają obowiązek zapewnić dozowniki z płynem do dezynfekcji rąk. Nie bez znaczenia będzie także sposób usadzenia gości. Zgodnie z wytycznymi zaleca się redukcję osób siedzących przy stole o 20%, a w przypadku stołów podłużnych goście nie powinni siedzieć na przeciwko siebie. Ważne są też odległości między stolikami– podobnie jak w gastronomii powinny one wynosić minimum 2 metry lub 1 metr, jeśli stoliki będą oddzielone przegrodą wystającą przynajmniej 1 metr ponad blat stolika. Właściciele sali weselnej są także zobowiązani do zapewnienia 1 kelnera na 15 gości- co ważne kelner powinien być, w miarę możliwości, “przypisany” do określonej grupy gości tak, aby rotacja była możliwie najmniejsza. Co więcej, jeśli jedzenie ma być serwowane w formie bufetów, czy stacji kulinarnych, to musi zostać wyznaczona osoba do obsługi, tak aby goście nie korzystali z nich bezpośrednio (dotyczy to także Candy barów). Osoby z obsługi powinny, zgodnie z wytycznymi, nosić maseczki i rękawiczki jednorazowe, lub, po wykonanej czynności powinni dezynfekować ręce.

Czytaj więcej »

zaproszenie gości

JAK POWIEDZIEĆ GOŚCIOM, ŻE NIE SĄ ZAPROSZENI NA WESELE? Z nowym rozporządzeniem od 6 czerwca 2020 r. Młoda Para może zaprosić na swoje wesele 150 osób. Dla niektórych to wystarczająca liczba osób, dla innych to minimalna opcja. Te pary powinny przede wszystkim przemyśleć, kto jest najważniejszym gościem, na kim najbardziej im zależy, a kto być może jest w grupie ryzyka i nie powinien brać udziału w tak licznych zgromadzeniach. Wtedy taką listę powinniśmy stworzyć bez problemów! Natomiast są pary, które już wcześniej zaprosiły większą liczbę gości. Tutaj ważna jest forma, w jaki sposób będziemy rozmawiać. Ważne jest by podczas rozmowy przekazać uczucia, w stosunku do tej osoby, której odmawiamy. Ważne jest wyjaśnienie, w sposób delikatny i dyplomatyczny, by żadna osoba nie czuła się urażona. PAMIĘTAJCIE! Liczy się szczerość! Myślę, że w takiej sytuacji będziecie mogli liczyć na wyrozumiałość, a przede wszystkim nie będziecie się czuli niekomfortowo.

Czytaj więcej »

Witajcie

Sztuka Tworzenia Pewnej Historii Od dawna chciałam pokazać Wam ,jak wygląda moja praca ,jak pomagam spełniać marzenia Par Młodych. Chcialam mieć miejsce ,by zamieszczać opisy naszych ślubów i wesel ,dzielić się z Wami ciekawymi linkami z branży ślubnej pokazywać inspiracje ,zamieszczać przemyślenia ,dzielić się emocjami i kreatywnymi pomysłami… Do tej pory był problem ,by te wszystkie rzeczy umieścić na stronie www.Beata-Tyborowska.pl Dlatego powstała koncepcja bloga … Tu będę zamieszczać to ,czego nie da się umieścić na stronie ,będę opisywać wszelkie sprawy związane z moim zawodem ,z branżą ślubną. Pokażę Wam jak stworzyć piękną historię ,by marzenie o idealnym ślubie i weselu stało się rzeczywistością. Serdecznie zapraszam Was do czytania Beata Tyborowska

Czytaj więcej »

Ślub w czasach zarazy

Nie wiecie, czy przekładać ślub, czy też zdecydować się i nie przekładać, co robić? Dręczy Was to każdego dnia i macie nie przespane noce? Podejdźcie do tego z humorem! Na pewno nikt z Waszych znajomych nie miał takiego ślubu. A i zapewniam Was, że w przyszłości będzie co opowiadać wnukom o ślubie w czasach zarazy. Jestem pewna, że jeśli jeszcze teraz tego nie robicie, za kilka lat będziecie się śmiać z tej sytuacji. Możecie wziąć teraz ślub wyłącznie dla formalności, a za rok, na przykład w rocznicę, odnowić przysięgę w kościele lub zorganizować przepiękny ślub humanistyczny/symboliczny. Tym razem bezpiecznie, ze wszystkimi przyjaciółmi i najbliższymi, i dokładnie w takiej stylizacji, jaką sobie wymarzyliście na ten dzień! Pokaże Wam kilka propozycji jakie przygotowałam dla par, które nie chcą, lub nie mogą przełożyć ślubu. kochani w masce ,możemy wyglądać tajemniczo ,uwodzicielsko i sexownie

Czytaj więcej »